Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

IRP POLECA : INFORMACJE Z RYNKU PRACY


LUTY 2011 r.
Coraz więcej „czasowników” na polskim rynku pracy
Źródło: bezrobocie.org.pl

„Wzrasta liczba pracodawców chcących zatrudniać pracowników tymczasowych, sumy wydawane przez firmy na zatrudnienie takich pracowników oraz branż korzystających z „czasowników” – pisze Anita Błaszczak w tekście Hossa na polskim rynku pracy tymczasowej w „Rzeczpospolitej”. Tymczasem według danych Eurostat Polska już od kilku kwartałów przewodzi wśród krajów UE pod względem odsetka pracowników z kontraktami czasowymi w ogóle zatrudnionych.

W zeszłym roku polscy pracodawcy wydali za pośrednictwem agencji zatrudnienia 2,5 mld zł na pracowników tymczasowych. To prawie o połowę więcej niż w 2009 roku. W tym roku agencje pracy tymczasowej również liczą na dwucyfrowy wzrost przychodów – czytamy w tekście Błaszczak. Liczba pracodawców zatrudniających pracowników tymczasowych przez agencje wzrosła względem ubiegłego roku o 10% do 11,5 tysiąca.

Cytowana w artykule Anna Wicha, prezes Polskiego Forum HR zwraca uwagę, że elastyczne formy zatrudnienia brane są przez firmę pod uwagę, gdy wzrasta popyt na jej produkty i usługi, ale brak jeszcze trwałych oznak koniunktury. Wraz z poprawą sytuacji gospodarczej wiele tymczasowych stanowisk pracy zamieni się w stałe posady – zapowiada Wicha.

Jeśli chodzi o przegląd branż korzystających z pracowników tymczasowych do firm motoryzacyjnych, maszynowych, spożywczych, które są głównymi klientami agencji, dołączyły firmy z branży logistycznej i farmaceutycznej, ale również banki, szpitale i prywatne przychodnie – podaje Krzysztof Inglot z agencji Work Service.

Błaszczak cytuje Andrzeja Woźniakowskiego, eksperta Instytutu Pracy i Polityki Socjalnej, który wykazuje, że wzrost zatrudnienia „czasowników” niekoniecznie przełoży się na wzrost zatrudnienia ogólnie. – W czasie ostatniego kryzysu wiele firm zaczęło traktować pracę tymczasową jako permanentne rozwiązanie, które pomaga im się zabezpieczyć przed wahaniami koniunktury – ocenia Woźniakowski.

Polskie Forum HR powołuje się na dane CIETT - międzynarodowego stowarzyszenia agencji zatrudnienia, które w raporcie za rok 2009 podaje, że udział „czasowników” w ogóle zatrudnionych w Polsce jest stosunkowo niski i wynosi 0,44% w porównaniu do średniej europejskiej – 1,5%, Niemiec – 1,61% i Wielkiej Brytanii – 3,56%.

Tymczasem, gdyby mierzyć zatrudnionych na czas określony nie tylko poprzez agencje, ale w ogóle, sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Według danych Eurostatu, opartych na Labour Force Survey (w Polsce: BAEL), w III kwartale 2010 roku w Polsce na czas określony pracowało 28,2% ogółu zatrudnionych. Był to najwyższy wynik w UE, dla której średnia wynosi 14,4%. Polska wyprzedza Hiszpanię (25,6%), Portugalię (23,2%), Holandię (18,7%) i Słowenię (17,8%). Co więcej wskaźnik ten w Polsce rośnie niemal nieprzerwanie od 2000 roku, kiedy wynosił 5,1%, wykazując dość dużą niezależność od średniej unijnej (niemal niezmiennej) i brak większej korelacji ze wskaźnikiem zatrudnienia.

Więcej: Anita Błaszczak, Hossa na polskim rynku pracy tymczasowej, „Rzeczpospolita”, 22. lutego 2010.
Źródło: Rzeczpospolita, bezrobocie.org.pl


POWRÓT DO NOWOŚCI


SERWIS WEWNĘTRZNY | © INSTYTUT RYNKU PRACY - FUNDACJA NOWY STAW | © WEBMASTER: STUDIO EM .