![]() |
|
|
|
|
|
IRP POLECA : INFORMACJE Z RYNKU PRACY
|
|
Dajcie nam abolicję podatkową i zwolnienia podatkowe - mówią Polacy pracujący w Anglii Portal internetowy z informacjami, jak płacić podatki i załatwić ubezpieczenie w kraju, elektroniczny urząd pracy, który pozwoli na rekrutację pracowników przez internet, a także ułatwienia przy zakładaniu firm - to główne elementy rządowego programu "Powrót", który ma ściągnąć polskich emigrantów do kraju. Wczoraj mówiła o nim na konferencji prasowej minister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska. Wcześniej pomysł opisała "Gazeta". Co o rządowej idei myślą sami zainteresowani? "Gazeta" zapytała o to Katarzynę Kopacz, redaktor naczelną "Gońca Polskiego", największego magazynu dla Polaków w Wielkiej Brytanii, która na Wyspy wyjechała trzy lata temu. Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński: Czy "Powrót" sprawi, że emigranci będą chcieli wracać do kraju? Katarzyna Kopacz: Chciałabym, aby zmiany weszły w życie, a nie były kolejnymi niespełnionymi obietnicami. W programie brakuje mi jednak pewnych rzeczy. Z rozmów z rodakami na emigracji wynika, że potrzebujemy abolicji podatkowej. Rodacy nie chcą płacić polskiemu fiskusowi podatku od dochodów za lata 2004-06. Od swoich dochodów zapłacili już podatek w Anglii. Polacy mają odłożone niemałe pieniądze, chętnie zainwestowaliby je w kraju. Dopóki jednak fiskus będzie od nich żądał zapłaty, to nie przyjadą. Jakich jeszcze zmian potrzeba? - Ułatwień przy zakładaniu firm. Polacy na emigracji chcą, aby tak jak w Anglii w ciągu kilku minut można było załatwić wszelkie formalności z zarejestrowaniem firmy [w Polsce ułatwiania przy rejestracji firm w tzw. jednym okienku miał zapewnić "pakiet Kluski", ale nawet nie zajął się nim Sejm]. Poza tym przydałyby się zwolnienia przy składkach ZUS dla tych osób, które rozpoczynają działalność. Rząd chce też w tym roku umieścić przedstawicieli resortu pracy przy polskich ambasadach w Londynie i Dublinie, we Francji, w Hiszpanii, we Włoszech, w Holandii, Niemczech i Norwegii. Mają doradzać Polakom przy formalnościach związanych z powrotem do kraju. - Polacy na emigracji nie żyją na osobnej planecie, wiedzą, co się dzieje w kraju. Znamy formalności, czytamy, oglądamy, słuchamy. Zamiast wydawać pieniądze na specjalnych doradców, politycy powinni po prostu wstrzymać się od opowiadania głupstw. Gdy słyszymy o polowaniu na agentów czy oligarchów, to zaręczam, że nie ułatwia nam to decyzji o powrocie do kraju. W Polsce musi się zmienić klimat polityczny. Ten obecny nie sprzyja wracaniu z emigracji.
|