IRP POLECA : INFORMACJE Z RYNKU PRACY


17.09.2007
Rewolucja w funduszach unijnych

Pieniądze z Brukseli będzie można dostać nie po zakończeniu projektu, ale jeszcze przed jego rozpoczęciem! W przyszłym roku będzie to ponad 2 mld zł.

Wszystko dzięki zaliczkom, które mają pomóc w wydawaniu unijnych dotacji. Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka podpisała rozporządzenie, które pozwala na wypłacanie zaliczek na poczet inwestycji z UE. Zaliczki dotyczą 67 mld euro, które mamy do wydania w latach 2007-13.

Dotychczas pieniądze z Unii trafiały do wykonawcy projektu (samorządu, firmy, organizacji pozarządowej) dopiero po zakończeniu i rozliczeniu inwestycji. Gmina najpierw musiała więc zdobyć pieniądze np. na budowę drogi, a dopiero gdy budowę skończyła i pokazała faktury, dostawała refundację z Unii.

- Zaliczki to bardzo ważny element przyspieszania w wydawaniu pieniędzy z Unii. Uruchomią dotacje i ułatwią realizowanie projektów - wyjaśnia minister Gęsicka.

Zaliczki będą dostępne przede wszystkim dla tych, którzy prowadzą działalność non profit - m.in. dla organizacji pozarządowych, samorządów. Mogą na nie liczyć też spółki skarbu państwa. Przedsiębiorcy prywatni mają szanse na zaliczki, jeśli będą realizować projekt dotyczący nowoczesnych technologii, prowadzić prace badawczo-rozwojowe albo projekt będzie finansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego.

- Organizacje pozarządowe nie mają zdolności kredytowych, dla nich zaliczka to sposób na rozpoczęcie projektu w ogóle. Z kolei spółki skarbu państwa mają nieco lepsze warunki, bo państwo ma nad nimi kontrolę i ryzyko, że zaliczka nie zostanie rozliczona, jest mniejsze - wyjaśnia min. Gęsicka.

Przedsiębiorcom i organizacjom pozarządowym, które zgłoszą się po wcześniejsze pieniądze z Unii, będą jednak potrzebne zabezpieczenia - weksel albo poręczenie bankowe, w zależności od wysokości zaliczki. Wcześniej pieniądze za pracę będą mogli również dostawać wykonawcy unijnych projektów, a nie tylko ich beneficjenci. To znaczy, że np. gmina, która dostanie dotację unijną na swoje inwestycje, będzie mogła wypłacić zaliczkę firmie budującej drogę.

• Komisja Europejska zakończyła wczoraj negocjacje z Polską dotyczące programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-13. To plan, jak wydawać dotacje z Unii na nowoczesne technologie, przedsiębiorców. W sumie w ramach programu Polska może liczyć na 8,3 mld euro. Pieniądze popłyną, gdy Komisja ostatecznie program zaakceptuje, czyli mniej więcej w połowie października.


ŹRÓDŁO :
Gazeta Wyborcza

POWRÓT DO NOWOŚCI