Misją Instytutu Rynku Pracy jest udzielanie profesjonalnego wsparcia aktualnym i potencjalnym uczestnikom rynku pracy w ich rozwoju zawodowym w duchu poszanowania godności człowieka jako podmiotu pracy.

IRP POLECA : INFORMACJE Z RYNKU PRACY


05.09.2007
Gilowska: Ulgi na dzieci skandaliczne i szkodliwe

Rujnujące i szkodliwe dla budżetu - tak wicepremier Gilowska określiła pomysły podatkowe posłów.

W środę ruszyło XVII Forum Ekonomiczne w Krynicy nazywane polskim Davos. W polskie góry przyjechały setki osób: polityków, ekonomistów, przedsiębiorców i dziennikarzy z 60 krajów, którzy będą dyskutować podczas 149 paneli. Tegorocznym tematem przewodnim jest integracja europejska. Na Forum będą obecni m.in. komisarze europejscy: Danuta Hübner - odpowiadająca za politykę regionalną, Dalia Grybauskaite - ds. budżetu, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Günter Verheugen. Obecni też będą polscy ministrowie: rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka czy gospodarki Piotr Woźniak.

Do Krynicy nie przyjechał premier Jarosław Kaczyński, zawitała natomiast wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska. I to jej konferencja okazała się najbardziej emocjonującym punktem pierwszego dnia Forum.

Wicepremier w ostrych słowach skrytykowała przegłosowanie przez posłów wyższych ulg podatkowych na dzieci. Rząd chciał, by rodzice mogli odliczać od podatku nieco ponad 572 zł, posłowie przegłosowali ulgę w wysokości 1145 zł. - Sejm postanowił przegłosować ustawy rujnujące, szkodliwe. Posłowie muszą wiedzieć, że pożytecznej rzeczy nie wykonują - mówiła Gilowska. Zdaniem wicepremier ulga na dzieci była skalkulowana na wysokim poziomie, tak by wszyscy mogli na niej skorzystać. - Parlament ją podwoił, jeśli te rozwiązania wejdą w życie, straty dla budżetu wyniosą 3 mld zł - powiedziała Gilowska. Jej zdaniem tak wysoka ulga jest skierowana głównie dla osób najbogatszych. - Bo osoby młode, naprawdę potrzebujące nie mają tak wysokich dochodów, by odliczyć całą ulgę - argumentuje Gilowska.

Czy wyższe wydatki budżetowe nie zrujnują państwowej kasy i nie zaszkodzą wejściu Polski do strefy euro? Gilowska zapewnia, że utrzyma 30-miliardową kotwicę budżetową (wielkość deficytu budżetowego). Podkreśla jednak, że jeśliby weszły w życie decyzje parlamentu, to rząd mógłby być zmuszony do cięć. - W przyszłym budżecie przeznaczyliśmy o 4,5 mld zł więcej niż w tym roku na budowę dróg. Mam nadzieję, że te pieniądze nie są zagrożone - mówiła Gilowska. Wicepremier utrzymuje też, że w 2009 r. Polska spełni wszystkie kryteria wejścia do strefy euro.

Gilowska zdradziła, że na 99 proc. rząd obniży prognozę wzrostu gospodarczego przy założeniach do przyszłorocznego budżetu - z 5,7 do 5,5 proc. PKB.

- Można by sądzić, że przy znakomitych wynikach gospodarczych z pierwszego półrocza rząd podwyższy swoją wcześniejszą prognozę. Ale tak się nie stanie z kilku powodów, m.in. ze względów na niską stabilność polityczną - mówi Gilowska.

Zdaniem Ryszarda Petru, głównego ekonomisty BPH, korekta wzrostu PKB nie jest znacząca. - Bardziej obawiam się, jak w przyszłym roku będzie możliwe skrojenie deficytu do 30 mld zł. Przypomnę wcześniejsze decyzje - ulgi prorodzinne, podwyżki płac w sferze budżetowej i płacy minimalnej. Sejm w ogóle nie powinien zajmować się kwestiami gospodarczymi na tym etapie, bo takie decyzje mogą być tylko złe - komentuje Petru.

Dziś kolejny dzień XVII Forum Ekonomicznego w Krynicy - najważniejsze zapowiadane wydarzenie to podpisanie pierwszych pięciu regionalnych programów operacyjnych w ramach nowej perspektywy budżetowej.


ŹRÓDŁO :
Gazeta Wyborcza
Leszek Baj, Krynica

POWRÓT DO NOWOŚCI



INSTYTUT RYNKU PRACY - FUNDACJA NOWY STAW
ul. Przechodnia 4, 20-003 Lublin, tel. +48 81 534 61 91, fax +48 81 534 61 92

eds@eds-fundacja.pl , www.irp-fundacja.pl

Konto : Alior Bank S.A. ul. Zana 32A 20-601 Lublin
Numer identyfikacyjny banku - SWIFT: ALBPPLPW , Numer rachunku PL13249000050000453097076090

.
  © INSTYTUT RYNKU PRACY - FUNDACJA NOWY STAW    2004-2026    © WEBMASTER: STUDIO EM   .
DO GRY